-Sienno...-zawołał delikatny głos.
Nagle przed moimi oczyma stanął taki oto obraz.:
-Pamiętasz mnie?-zapytał głos.-To ja Magic.
-Magic?-zapytałam.
Nie czekałam na odpowiedź po prostu pobiegłam w stronę wyjścia z lasu. Kiedy wyszłam dostrzegłam jamę. Była ona duża i postanowiłam w niej spędzić noc która miała zaraz nadejść. Weszłam do jamy a wtem odziwo poczułam zapach kota. Wyglądał on tak:
-Kim jesteś?-zapytał.
-Jestem Sienna, szukam stada w którym mogę zamieszkać.-odpowiedziałam ostrożnie panterze.
Sama byłam panterą śnieżną ale samiec był lepiej umięśniony.
Ktoś?Śnieżna pantera?